• Wpisów:551
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:37
  • Licznik odwiedzin:26 793 / 3110 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
no poniedziałku. kończ się szybko.
 

 
o matko.
jestem strasznie...rozmemłana...?
słońce jest, coraz cieplej, a mnie ten widok nie cieszy. perspektywa wyjazdu do Austrii tym bardziej.
nie wiem co się dzieje.
zamknęłabym się w domu, weszła do łóżka i przespała ten stan.
życie...kiedy mi się pozwolisz uśmiechnąć?
  • awatar ♥Sugardoll♥: przesilenie wiosenne? polecam szkalnkę soku ze świeżych pomarańczy na dzień dobry, lekką gimnastykę i będzie lepiej ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wiosno, przybywaj, bo chyba gdzieś się zagubiłaś...
 

 
te blogerki to mają słabo.
kupują 10 płaszczy na sezon, założą raz do zdjęcia, a potem muszę sprzedawać. ;/
 

 
Może ktoś coś zakupi?
Powoli wyprzedaję rzeczy z szafy... będzie więcej.
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=2622468
 

 
o co chodzi???????
Niby ta sama ale patrzę i widze kogoś kompletnie innego...;/
http://www.pudelek.pl/artykul/60384/nowa_twarz_renee_zellweger_poznajecie/
 

 
Skorzystałam z weekendu zniżek.
Zamówiłam trochę lakierów z golden rose.
Małe niestety lipa, perłowe ;/
Ale seria Rich Color sprawdzona, cudna
Kolory oczywiście przekłamane.
 

 
zaglądam regularnie.
ale nie mam ochoty pisać, jakoś tak.
może dlatego problemy z wpisami mnie nie dotyczą.
nie zaznacza mi tylko nowych wpisów znajomych.
ale sama mogę kliknąć.
 

 
co fajnego można przywieźć z USA? i coś co się opłaca?
jakie kosmetyki, marki ciuchów, sprzęt?
  • awatar BloodyLips: @rozterkowakobita: Dokładnie. U nas REVLON czy Double Wear jest podkładem z najwyższej półki. W USA to półka średnia lub niska, więc ceny są mniejsze. Poza tym nawet podkład Loreal u nas kosztuje około 70 zł, a w Stanach można go kupić za około 15$, więc za ok. 50 zł.
  • awatar rozterkowakobita: @BloodyLips: kosmetyków nazbierałam już całą listę, różnicę w cenach widać szczególnie przy tych drogich markach
  • awatar BloodyLips: Wszystkie kosmetyki są mega tanie w porównaniu do polskich cen. Ciuchy zresztą też można złapać ładne za całkiem małą kasę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
zła.
się okazało, że za wąskie
muszę na spokojnie założyć w domu, mam nadzieję, że chociaż jedne wcisnę.
  • awatar rozterkowakobita: @BloodyLips: dzięki, wypróbuję :)
  • awatar BloodyLips: Ćwiczę z: http://www.youtube.com/user/XFitDaily
  • awatar rozterkowakobita: @BloodyLips: a ja zamówiłam w życiu już bardzo dużo par. myślę, że zostawię sobie jedną parę albo odsyłam wszystkie. do poniedziałku mam czas na przemyślenie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
chyba stąd spadam
  • awatar BloodyLips: @rozterkowakobita: Dlatego zostań :)
  • awatar rozterkowakobita: No właśnie. Niby chce spadać, a i tak tu zaglądam. Po paru dniach nieobecności wpadam i nie mogę się oderwać od czytania wpisów.
  • awatar BloodyLips: Wszyscy chcą spadać, bo jest mniejsze zainteresowanie swoimi blogami. Jestem tu od dłuższego czasu, kiedyś działo się więcej, ale mam w znajomych ludzi, którzy dorastają, idą na studia lub do pracy i mają mniej czasu na pisanie. Ale są, napiszą coś od czasu do czasu. Ja też rzadko teraz tu wchodzę, bo mam mało czasu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
nowa płyta Shape z Ewą Chodakowską okazała się nie być płytą z Ewą Chodakowską.
po 1. Ewką pojawia się we wstępie.
po 2. ćwiczymy z jakimś kolesiem
po 3. koleś nie przypadł mi do gustu. bo?
nie trzyma tempa ćwiczeń, jego organizacja treningu wydaje mi się chaotyczna. owszem daje wycisk. ale w 5 serii serwuje coś w stylu podskoki-pajacyk. musiałam ominąć, bo o 23 sąsiedzi by mnie wyrzucili z bloku jakbym sobie tak zaczęła hasać.
ćwiczenia na nogi są bardzo podobne. myślę, że można je wymienić na coś ciekawszego.
ogólnie 3 serie ok, 2 do wywalenia.

myślę, że i tak wrócę do skalpela
  • awatar BloodyLips: Mnie wystarczą filmiki na YouTube i ćwiczę nie tylko z Ewką. Mam fajną subskrypcję ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
foch.pl
polecam )
 

 
kupiłam nowy Shape, bo płyta Ewki.
mogłam dołożyć kilkanaście złotych i zamówić Skalpel II.
płyta czeka na wieczór.
w samej gazecie nic ciekawego.
 

 
urządziłam sobie małe piekło w pracy.
zostawiłam na weekend połówkę cytryny w biurze.
czy muszę mówić jaka ilość meszek mnie dziś przywitała w pokoju?
sytuacja opanowana,a a ja mam nauczkę.
 

 
no dobra.
zawaliłam.
w zeszłym tygodniu był jeden skalpel z Ewką i jeden dzień mixa ćwiczeń z Ewką.
nie chciało mi się.
były chipsy, pizza, słodycze.

***
szukałam wczoraj spodni. coś lekkiego. przymierzyłam chyba z 10 par. w każdych widziałam tylko swoje ogromne uda.
nie wiem o co chodzi. w jeansach jest ok. wyglądam dobrze. ale jak przywdziewam coś innego...porażka.

***
ile razy można mówić. legginsy to nie spodnie. czy to tak dużo obejrzeć swoją dupkę w lustrze przed wyjściem i zobaczyć prześwitujące majtki? a może taka teraz moda i ja się nie znam?
 

 
zakupy...
czasnabuty.pl kusi
znalazłam 4 pary. chyba przesada.
ale typowo letnie.
baleriny wiadomo, jedne się kończą, kolejne zaczynają. no i 24,90? przecież to półdarmo.
koturny czarne. uniwersalne na wakacje.
zapytam męża czy mogę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
a książkę czytam, bo ciekawe i proste przepisy, bardzo podobne do mojej obecnej diety.
ćwiczenia ok, ale muszę się zapoznać.
jedno tylko się nie zmieniło. nie mogę pozbyć się ochoty na słodycze ;/
warzywami się objadam, owoce mało, ale są.
a słodycze...obowiązkowo.
 

 
6 dzień metamorfozy.
3 trening-skalpel z Ewką zaliczony.
a juz myślałam, że dziś odpuszczę.
a ja głupia myślałam, że codziennie dam radę.
 

 
w Superpharmie Revlon Colorstay po 39,90. brałabym, ale mam jeszcze pół swojego i parę innych do skończenia. poza tym lato. poza tym każda buteleczka wyglądała inaczej. nie mówiąc o żadnym wyborze odcieni.
obok nowość.
Podkład Revlon Nearly Naked.
cena: 49,90.
tylko na miłość boską...znowu buteleczka?
odcienie do wyboru 4, oczywiście wszystkie za ciemne. konsystencja na oko zbliżona do colorstay.
ale ta buteleczka...czy nie można pompki?dozownika, cokolwiek?
p.s. widziałam, że jest też puder. ale odcienie niestety nie dla bladych.
 

 
co do diety i ćwiczeń jest ok, chociaż myślę, że mogłoby być lepiej.
w niedzielę skalpel od Ewy Ch. i 12km rower.
w poniedziałek rozgrzewka plus 6 minutowy trening od Ewy i 10 minut na brzuszek od Mel B. i rower 8 km.
wczoraj zakupiłam książkę Ewy. chciałam zacząć trening, ale skończyło się na spokojnym zrobieniu jednej serii ćwiczeń z 1 dnia.
dziś znowu planuję skalpel.
jednak robienie ćwiczeń z książki to trochę lipa.